• Posted on: 29 April 2016
  • By: fagsa_admin

Słuchamy głosu rynku i reagujemy.

Fabryka działa nieprzerwanie od 1919 roku, tworząc prawdziwą tradycję budowy specjalistycznych urządzeń przeznaczonych do celów przemysłowych. W ostatnim czasie widać jednak, że sukcesy przeplatały się z bardzo trudnymi chwilami.

Jak Pan ocenia minione pięć lat?
– Rzeczywiście, w momencie gdy objąłem stanowisko prezesa zarządu sprawy wyglądały bardzo źle. Główną przyczyną był braku zamówień i zdecydowanie przestarzałe standardy produkcyjne. Wówczas podjęliśmy decyzję, by postawić na jakość
i rozszerzenie sieci sprzedaży o kolejnych partnerów. Dzięki temu powoli odzyskaliśmy swoją pozycję na polskim rynku. Ponadto, obserwując zmiany zachodzące w branży, postawiliśmy na rozwój sprzedaży eksportowej.
Niedługo później okazało się, że był to strzał w dziesiątkę, gdyż w Polsce nastąpił swego rodzaju przestój. Obecnie aż 70% wytwarzanych w Głuchołazach zaworów trafia za granice.

Jakie dokładnie zmiany na polu jakości nastąpiły w Państwa przedsiębiorstwie?
– Dzięki wykorzystaniu środków unijnych z programu 8.2 Innowacyjna Gospodarka wdrożyliśmy nowoczesny system informatyczny, przez który znacznie ułatwiliśmy klientom komunikacje z nami. Teraz sprzed komputera, możemy dobrać i zamówić zawory, podając w formularzu ich parametry techniczne. Drugą zaletą tego rozwiązania jest bezpośrednia informacja on-line o dostępności i statusie zamówienia, a także informacje rozrachunkowe i dotyczące historii współpracy. w 2015 roku  odnowiliśmy certyfikat ISO, posiadamy uznanie LRS (Lloyd Registered Shipping) – dotyczące wyrobów skierowanych do przemysłu okrętowego, a także spełniamy wymogi dyrektywy ciśnieniowej (PED). Dodatkowo, jesteśmy w trakcie odnawiania
certyfikatu wyrobów na kraje byłego Związku Radzieckiego (WNP).

Jakie cele chcą Państwo osiągnąć w bieżącym roku?
- Po pierwsze zamierzamy wykorzystać skok jakościowy osiągnięty dzięki nowemu systemowi informatycznemu. Spodziewamy się także znacznego ożywienia w kontekście zamówień na armaturę przez polskich klientów. Pozwoli nam to na kolejne kroki w stronę rozwoju technologii produkcji. Nie zwalniamy tempa, jeśli chodzi o ekspansję za granicą i na tym polu szukamy optymalizacji procesów sprzedażowych.

Fabryka Armatur  „Głuchołazy” ubiega się o Certyfikat JAKOŚĆ ROKU® już po raz trzeci. Jaką wartość ma ten fakt dla Państwa?
– Myślenie pro-jakościowe to jeden z głównych czynników, który pozwala rywalizować nam na mocno konkurencyjnym rynku. Dokładamy wszelkich starań, by załoga miała świadomość, że od ich ciężkiej pracy zależy sukces spółki. Wywiązują się świetnie z tego zadania, o czym świadczy poziom reklamacji nieprzekraczający 1%. Czuwanie nad wysokim standardem wyrobów i potwierdzanie ich wartości przez niezależne jednostki stanowi zauważalną różnicę w oczach kontrahentów. Jeśli dołożymy do tego elastyczne podejście i umiejętne wsłuchiwanie się w potrzeby rynku, to o dalszy rozwój możemy być spokojni.

Dziękuję za rozmowę.
Łukasz Bąk